szakszuka

Szakszuka – jaja w pomidorach

Ponoć „szakszuka” w języku arabskim oznacza „mieszankę” i jest to dość trafne określenie, gdyż to danie rzeczywiście najlepiej można opisać jako aromatyczną mieszaninę smaków. Choć kojarzy się ona przede wszystkim z kuchnią Izraela, to Yotam Ottolenghi w książce kucharskiej Jerozolima, która stanowi dla mnie niewyczerpane źródło smakowych inspiracji, twierdzi, że szakszuka przywędrowała z Tunezji. A podobno można ją zjeść też między innymi w Maroku, Algierii czy Libii. W tegoroczne wakacje planuję wyruszyć właśnie w kierunku północnej Afryki, więc mam nadzieję spróbować tamtejszej wersji mojego ulubionego bliskowschodniego dania.

Szakszuka często proponowana jest jako treściwe śniadanie, jednak dla mnie to odrobinę zbyt intensywny, wyrazisty smak jak na pierwszy posiłek dnia. Chyba, że jest to późne, weekendowe śniadanie, jedzone koło południa… Moim zdaniem szakszukę można jeść o każdej porze dnia, świetnie sprawdza się jako lunch, albo po prostu dość lekka, acz sycąca kolacja. Najczęściej przygotowuję podstawową, wegetariańską wersję szakszuki, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by dodać do niej np. chorizo lub inną kiełbasę. Można też przygotować wersję wegańską i zamiast jajek do pomidorowej mikstury dorzucić podpieczone bakłażany. W każdej wersji jest naprawdę pyszna!

Składniki (na 1 dużą porcję lub 2 małe):
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka harissy (pasty z papryki – można kupić online lub w sklepie arabskim. Ewentualnie zamiast harissy można dodać mieszankę ostrej i słodkiej papryki w proszku oraz płatków chili)
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 niewielka czerwona papryka, pokrojona w małą kostkę
2 ząbki czosnku
1 puszka krojonych pomidorów (lub 4 pomidory obrane i pokrojone w kostkę)
2 jaja zerówki
pół łyżeczki mielonego kuminu
szczypta mielonej kolendry
sól i pieprz do smaku
świeża kolendra lub pietruszka do przybrania

Na małej patelni rozgrzać oliwę, dodać czosnek, harissę, kumin i kolendrę. Smażyć chwilę, dodać paprykę i koncentrat pomidorowy i sól. Smażyć przez ok. 5 minut, następnie dodać pomidory i gotować przez ok. 10 minut, aż sos zgęstnieje. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

W sosie zrobić dwa niewielkie dołki i delikatnie wbić od nich jajka, tak by się nie rozlały. Białko lekko wymieszać z sosem. Gotować na wolnym ogniu przez ok. 10 minut, aż białko zetnie się, a żółtko pozostanie płynne. Jeśli białka z wierzchu nie chcą się ściąć, można na chwilę (dosłownie!) przykryć patelnię.

Szakszukę zdjąć z ognia, posypać kolendrą lub pietruszką i podawać gorącą z chlebem.