surowa szarlotka

Surowa szarlotka bez glutenu i cukru

Aaa, jestem w wirze załatwiania spraw związanych z wyprowadzką, tak że ledwie ogarniam życie. Moje mieszkanie zaczęło przypominać pobojowisko złożone z kartonów i worków na śmieci, a lista rzeczy do zrobienia wciąż się wydłuża. Jedyne, czego pilnuję, to regularna joga i zdrowe jedzenie – w miarę możliwości, bo nie zawsze się udaje. W tym natłoku spraw i zadań udało mi się jednak upiec szarlotkę! Choć „upiec” to zupełnie niewłaściwe słowo, bo w mojej wersji była to surowa szarlotka 😀

Właściwie kiedy ją robiłam, nie miałam intencji zrobienia szarlotki w wersji „raw” – chciałam po prostu zrobić coś słodkiego z jabłek, które dostałam od przyjaciółki z jej działki na wsi (pozdrawiam, Anka!). W pierwotnej wersji chciałam nawet upiec „prawdziwe” ciasto, ale że było dość gorąco, a ja nie miałam czasu na zabawy z bezglutenowymi mąkami, postanowiłam spróbować czegoś alternatywnego. Sięgnęłam po kilka przepisów, trochę poczytałam, pomieszałam i tak powstała moja surowa szarlotka – bezglutenowa i bezcukrowa, a słodka aż do bólu!

Podstawą do „ciasta” na spodzie są orzechy oraz rodzynki, a cała reszta to przepyszne kwaśne jabłka, z których powstał też sos słodzony daktylami. Całość jest mocno doprawiona cynamonem i kardamonem i naprawdę słodka i pyszna. Surową szarlotkę można przygotować łatwo i szybko, a jem ją pomiędzy pakowaniem kolejnych kartonów zupełnie bez wyrzutów sumienia. Bo co może być zdrowszego od orzechów i jabłek?

Składniki na małą formę (18 cm średnicy):

1/szklanki orzechów pekan
1/2 szklanki migdałów
3/4 szklanki miękkich rodzynek
½ łyżeczki mielonego kardamonu

4 kwaśne jabłka
1/2 szklanki daktyli – jeśli używacie suszonych, namoczcie je wcześniej w gorącej wodzie
1 pomarańcza, obrana i pokrojona na kawałki, bez pestek
1 łyżeczka cynamonu
nasiona z 1/2 laski wanilii
odrobina wody

Orzechy i migdały mielimy niezbyt dokładnie na mąkę. Dodajemy rodzynki oraz kardamon i jeszcze raz mielimy wszystko razem. Masę można też ugnieść palcami, aż będzie dobrze wymieszana, gładka i klejąca. Wyklejamy nią spód i brzegi małej formy.

1 jabłko miksujemy razem z pomarańczą, daktylami, wanilią i cynamonem na gładki sos. W razie potrzeby dodajemy wodę. Odstawiamy.

Resztę jabłek kroimy na niewielkie kawałki i wrzucamy do formy. Zalewamy całość sosem i wstawiamy do zamrażalnika na max. 1 godzinę. Podajemy od razu po wyjęciu. Resztki trzeba trzymać w lodówce.