spring rolls

Spring rolls z mango i sosem z masła orzechowego

Ostatnie dni upałów dały mi w kość. Bardzo lubię ciepło, ale w tym roku wyjątkowo kiepsko znoszę wysokie temperatury, szczególnie że trwają tak długo. Kocham słońce, piękną pogodę, a czuję się wypompowana z energii! Być może przyczyna leży też w zmianach temperatur, bo czuję jakbym z klimatyzowanego biura przenosiła się wprost do sauny… dzięki czemu w weekend praktycznie nie mogłam się ruszać. W niedzielę spałam do 13 z przerwą na śniadanie i smoothie (true story!), a potem zwlekłam się z łóżka tylko dlatego, że bałam się, że nie będę mogła zasnąć wieczorem (co okazało się zupełnie niepotrzebne, bo spałam dziś jak dziecko).

Skoro jednak w końcu wstałam, postanowiłam zrobić sobie coś dobrego do jedzenia, co nie wymagałoby prawie żadnego gotowania. Wyciągnęłam z lodówki wszystkie warzywa, jakie znalazłam i uznałam, że czas na spring rolls. Na szczęście miałam jeszcze resztkę papieru ryżowego, więc zabrałam się do siekania i rolowania. Spring rolls to świetny pomysł na upalne dni: są świeże, pyszne i – mimo, że wymagają trochę czasu przy krojeniu – proste w obsłudze.

Kiedyś uważałam, że zrobienie spring rolls lub sajgonek to wyższa szkoła jazdy. Nigdy nie miałam zdolności manualnych i myślałam, że zrolowanie ciasta ryżowego leży powyżej moich możliwości. O, jak bardzo się myliłam! Zrolowanie spring rollsa jest dziecinnie proste – cały proces opisałam poniżej. Jeśli potrzebujecie zobaczyć to na własne oczy, polecam ten filmik. Pamiętajcie też, że do spring rolls możecie użyć dowolnych warzyw lub owoców – moje to tylko propozycja. Polecam jednak dodatek mango, który dodaje soczystości i słodkości i świetnie komponuje się z kolendrą oraz ostrym sosem. Jeśli zostanie Wam resztka mango, możecie też przygotować dodatkową salsę: wystarczy zmiksować mango, dodać odrobinę posiekanego chili oraz posiekaną kolendrę. Ja wczoraj nie mogłam się powstrzymać i zjadłam resztkę mojego mango, więc musiałam zadowolić się sosem z masła orzechowego 😉

Składniki na sos:

10 łyżek masła orzechowego (u mnie domowej roboty, bez dodatków)
4-5 łyżek wody
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżeczki sambal oelek (jeśli nie masz, możesz użyć po prostu posiekanego  czerwonego chili lub płatków chili)

Składniki na ok. 12 spring rolls:

Kostka tofu
Sos sojowy
1 łyżka oleju sezamowego
Papryka
½ czerwonej cebuli
Ogórek
Mango
Kilka rzodkiewek
Ewentualnie inne ulubione warzywa/owoce, np. marchew, awokado, seler naciowy itp.
Listki mięty
Listki kolendry
Papier ryżowy – 12 arkuszy

W pierwszej kolejności przygotowujemy sos: mieszamy masło orzechowe z wodą, a następnie powoli dolewamy sos sojowy. Jeśli sos jest za gęsty, dolewamy wody. Dodajemy sambal oelek lub chili. Odstawiamy.

Tofu kroimy na podłużne, cienkie słupki. Zalewamy 2-3 łyżkami sosu sojowego i odstawiamy do zamarynowania na czas przygotowania pozostałych składników.

Wszystkie pozostałe warzywa i owoce kroimy na cienkie słupki o długości ok. 10-12 cm, rzodkiew na plasterki, a cebulę na bardzo cienkie piórka. Odkładamy na bok. Liście ziół dokładnie myjemy i suszymy.

Na małej patelni rozgrzewamy odrobinę oleju sezamowego. Wykładamy tofu (uwaga, może pryskać!) i smażymy je na złoty kolor. Wykładamy do miseczki i odstawiamy.

Przygotowujemy sobie czystą dużą deskę do krojenia. Do dużej patelni wlewamy ciepłą wodę – nie gorącą, ale taką do której możemy włożyć ręce bez poparzenia się. Wkładamy do niej jeden arkusz papieru ryżowego i moczymy przez 10 sekund. Papier powinien stać się elastyczny, ale nie zbyt miękki, bo może się łatwo porwać.

Wykładamy papier na deskę, dokładnie, ale delikatnie rozprostowując brzegi arkusza. Na środku układamy po kilka słupków każdego składnika i tofu. Dodajemy rzodkiewkę, listki mięty i kolendry. Układamy składniki ciasno, jeden na drugim. Najpierw zawijamy dół ciasta, następnie brzegi boków do środka, a na końcu górę ciasta, formując wałek.

Powtarzamy czynność z pozostałymi arkuszami, aż do wyczerpania składników. Odkładamy kolejne spring rolls na półmisek, tak by się nie stykały – bardzo łatwo kleją się do siebie i musimy tego uniknąć.

Spring rolls podajemy od razu z sosem z masła orzechowego, ewentualnie posypane dodatkowymi ziołami.