sernik limonkowy

Sernik limonkowy z musem mango – bez cukru i glutenu

Nadchodzą święta, a wraz z nimi pokusy: mazurki, babki, serniki i czekoladowe jaja. Jak się przed nimi ustrzec, szczególnie kiedy mama czy teściowa namawia do sięgnięcia po kolejną słodkość? Mam na to tylko jedną receptę: upiec własne „zdrowe” ciasto. Nawet będąc na diecie, nie musimy całkiem rezygnować z przyjemności, wystarczy odrobinę „stuningować” wielkanocne wypieki i możemy cieszyć się słodkościami. I nie tylko my.

Gwarantuję, że jeśli sernik limonkowy przygotujecie według tego przepisu, bez cukru i na bezglutenowym spodzie, nie będziecie jedynymi osobami, które po niego sięgną. Jest po prostu pyszny: pachnący limonką, słodki i kremowy. Zaryzykuję stwierdzenie, że to jeden z najlepszych serników, jakie upiekłam. Być może spore znaczenie ma fakt, że był pieczony długo, w niskiej temperaturze. To aktualnie moja ulubiona metoda pieczenia serników – sprawdza się doskonale, bo sernik nie rośnie, żeby potem opaść, jak przy pieczeniu przy wysokiej temperaturze. Nie trzeba się też bawić w kąpiele wodne. Sernik po prostu powoli „dochodzi” w piekarniku, stygnie i wędruje do lodówki na kilka godzin. Warto zrobić go dzień przed planowanym wydarzeniem.

Ten sernik limonkowy przygotowałam przy użyciu ksylitolu zamiast cukru. Ksylitol jest odrobinę zimny w smaku, więc nie użyłabym go np. do brownie, ale w serniku, który tak czy inaczej chłodzimy, sprawdza się doskonale. Nie upieczecie na nim natomiast babki wielkanocnej, bo drożdże nie urosną na ksylitolu. Po wielu miesiącach prób i błędów, nareszcie udało mi się opracować przepis na kruchy spód bezglutenowy. Bez wstydu i cienia wątpliwości mogę wrzucić go na bloga, bo wychodzi naprawdę w porządku. Co najważniejsze, nie łamie się tak jak większość moich poprzednich wersji i wygląda jak całkiem glutenowe ciasto 🙂

I ostatnia rzecz: mus z mango. Większość przepisów na serniki z mango każe przygotować mus jak galaretkę – z cukrem i żelatyną. Muszę przyznać, że zupełnie tego nie rozumiem, bo mango samo w sobie jest bardzo słodkie i rozpuszczone w galaretce traci smak. Ponieważ to, co lubię najbardziej to serniki ze świeżymi owocami, zamiast bawić się w docukrzane musy, po prostu zmiksowałam 2 dojrzałe mango i rozsmarowałam mus na powierzchni sernika. Efekt jest zachwycający, bo sernik limonkowy zyskuje na świeżości i smaku. No i jest dużo zdrowszy! Nie przesadźcie z nim jednak – ostatecznie jego większa część to ser i masło – ja nie wykluczam tych produktów całkowicie z diety, ale też staram się nie szarżować. 1 kawałek, by zaspokoić głód na słodycze wystarczy. Choć naprawdę ciężko się powstrzymać…

Składniki:

Na bezglutenowy spód
70 g mąki ryżowej (najlepiej pół na pół biała i brązowa, ale może być tylko biała)
70 g skrobi ziemniaczanej
35 g mąki z tapioki
25 g mielonych migdałów
45 g ksylitolu
1 jajo
2 łyżeczki babki jajowatej
85 g zimnego masła

Na masę serową
450 g mielonego twarogu
250 g serka mascarpone
85 g masła
100 g ksylitolu
30 g mąki ziemniaczanej
2 limonki
2 duże jaja

2 dojrzałe mango

Okrągła forma do ciasta o średnicy 25 cm (może też być mniejsza np. 20 cm).
Papier do pieczenia
Masło do wysmarowania formy
Sucha fasola do obciążenia ciasta

Mąki przesiać na stolnicę, dodać mielone migdały, pół jaja i babkę jajowatą. Dodać masło i posiekać, mieszając z resztą składników. Zagnieść szybko, zanim masło całkiem roztopi się od ciepła dłoni. Jeśli masa jest zbyt sucha, można dodać łyżeczkę zimnej wody. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na kilkanaście minut.

Formę nasmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia, wyciągając brzegi papieru na wierzch. Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować – można to zrobić między dwoma warstwami folii. Zdjąć wierzchnią warstwę folii, oprószyć ciasto mąką ryżową i bardzo delikatnie przenieść do formy. Wykleić formę ciastem, wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać fasolą. Piekarnik nagrzać do 190⁰, tylko dół. Na czas nagrzewania się piekarnika wstawić ciasto do lodówki.

Piec 15 minut. Po tym czasie wyciągnąć ciasto, zdjąć papier z fasolą i wysmarować wierz ciasta jajkiem, używając pędzelka. Wstawić do piekarnika na 2-3 minuty, aż jajko się zetnie. Czynność powtórzyć jeszcze dwa razy.

W międzyczasie przygotować masę serową. Zetrzeć skórę z limonek i odłożyć. Masło utrzeć z ksylitolem, następnie dodać mąkę ziemniaczaną, ser, skórkę z limonek i sok z połówki limonki. Ubijając, dodawać po kolei jaja i miksować bardzo krótko, tylko do połączenia składników.

Masę wylać na podpieczony spód i piec 60 minut w 130⁰. Następnie zostawić sernik limonkowy w stygnącym piekarniku jeszcze na około godzinę. Wyjąć, ostudzić i włożyć do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Tuż przed podaniem, mango obrać ze skórki, pokroić na małe kawałki i zblendować na gładki mus. Nałożyć na wierzch ciasta i rozprowadzić równomiernie.