sałatka z bobu

Sałatka z bobu i komosy ryżowej

Pełnowartościowo, prosto, pysznie – tymi trzema słowami mogłabym opisać mój styl gotowania. Dzisiejsza sałatka z bobu jest kwintesencją tych trzech P, do których dodałabym jeszcze jedno S – sezonowo. Intensywnie korzystam z sezonu na wszystkie królujące aktualnie na targach warzywa i owoce – kupuję je na kilogramy i dopiero w domu decyduję, co z nich powstanie. A możliwości są nieograniczone!

Wegańska sałatka z bobu to efekt właśnie takiego wymieszania kilku sezonowych składników. Ponieważ jem coraz mniej produktów mlecznych, tym bardziej potrzebuję białka roślinnego. Dlatego do pełnego białka bobu dodałam komosę ryżową – również świetne źródło tego składnika. Sałatka jest też pełna dobrych tłuszczy z awokado i oliwy z oliwek, no i oczywiście sezonowych warzyw. Jeśli chcecie, zamiast rzodkiewki i szczypioru, dodajcie inne świeże warzywa, np. pomidory czy paprykę. 

Składniki na 4 porcje:

1/2 kg bobu
3/4 szklanki surowej komosy ryżowej (quinoa)
2 szalotki
1 pęczek rzodkiewek
pęczek szczypiorku 
1 awokado
garść świeżej bazylii

Dressing:
1/3 szklanki oliwy
sok i skórka z 1/2 cytryny
1 łyżka syropu klonowego lub miodu 
1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

 

Bób gotujemy na parze ok. 25 minut – do miękkości. Następnie obieramy Komosę ryżową płuczemy, zalewamy podwójną ilością wody i gotujemy ok. 20 minut, a następnie studzimy.

Mieszamy wszystkie składniki dressingu.

Szalotki i rzodkiewki kroimy na drobną kostkę, szczypiorek na plasterki. Awokado kroimy na pół, obieramy i kroimy w kostkę.

W dużej misce mieszamy komosę ryżową z bobem i resztą składników. Zalewamy dressingiem, dodajemy posiekaną bazylię i podajemy.