makaron z jarmużem

Makaron z jarmużem i pastą ze słonecznika

Makaron to moja najprostsza i najszybsza broń przed głodem. W szufladzie zawsze mam zapas bezglutenowego spaghetti, najczęściej z mąki kukurydzianej. Kiedy nie mam czasu/ochoty gotować lub kiedy zwyczajnie nie mam pomysłu na to, co chciałabym zjeść, makaron jest zawsze pod ręką. A ten makaron z jarmużem robi się ekspresowo, o ile wcześniej namoczymy ziarna słonecznika na słonecznikowy sos.

Makaron z jarmużem i pastą ze słonecznika to wegańska i zdrowsza alternatywa dla kremowych spaghetti ze śmietaną. Sos przygotowany ze słonecznika jest pyszny i gładki, a do tego odpowiednio doprawiony świetnie łączy się z jarmużem. Zamiast jarmużu można też użyć innej zieleniny, np szpinaku. Zimą jednak jarmuż będzie najlepszy i dostarczy witaminowego zastrzyku. Jarmuż kurczy się pod wpływem ciepła, więc nie szczędźcie go i dodawajcie hojnie. Nigdy nie jest go za dużo!

Składniki na 2 osoby:

Pasta ze słonecznika:

1/2 szklanki ziaren słonecznika namoczonych w wodzie przez 2 godziny
1/2 szklanki wody
skórka i sok z 1/2 cytryny
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
sól i pieprz do smaku

1-2 pęczki jarmużu (bez grubych łodyg, tylko liście podarte na mniejsze kawałki)
ok. 150 g bezglutenowego spaghetti (u mnie kukurydziane)
1 łyżka oliwy
2 ząbki czosnku pokrojone na plasterki
10-12 pomidorków koktajlowych pokrojonych na połówki

Zaczynamy od przygotowania pasty: ziarna słonecznika miksujemy z 1/2 szklanki wody i pozostałymi składnikami.

Jarmuż przekładamy do miski, zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i zostawiamy na 5 minut. Odlewamy wodę i osuszamy liście.

Gotujemy makaron. W trakcie gotowania odlewamy kilka łyżek wody i odstawiamy.

Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy czosnek i smażymy chwilę. Dorzucamy osuszony jarmuż, mieszamy i smażymy na małym ogniu przez kilka minut. Doprawiamy solą i pieprzem.

Odlewamy makaron, przekładamy z powrotem do garnka i mieszamy z sosem słonecznikowym. Dodajemy jarmuż (razem z czosnkiem), mieszamy i ewentualnie doprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Jeśli całość jest zbyt gęsta, dolewamy kilka łyżek wody z gotowania makaronu. Dorzucamy pomidorki i podajemy.